co Cię martwi, zastanawia, co związane jest z Twoim życiem, bądź życiem najbliższych Ci osób. Postaramy się dostarczyć rzetelnych informacji,
doradzić w problemie, wskazać dalszy sposób postępowania.
Pytania zamieszczamy anonimowo na portalu wraz z odpowiedziami.
1. Czy Policja może zatrzymać nieletnich w nocy i czym to może się skończyć ?
Policja ma prawo ująć nieletniego sprawcę czynu karalnego na gorącym uczynku, lub bezpośrednio po, bez względu na to czy jest to dzień, czy noc. Po ujęciu, inaczej mówiąc po schwytaniu takiego nieletniego jest on doprowadzany do najbliższej jednostki Policji w celu wykonania niezbędnych czynności, np. przesłuchania. Nieletni taki może, ale nie musi, zostać zatrzymany i umieszczony w Policyjnej Izbie Dziecka.
Nieletni są umieszczani w Policyjnej Izbie Dziecka, jeżeli istnieje uzasadnione podejrzenie, że popełnił on czyn karalny a:
- istnieje obawa, że będzie się on ukrywał przed Policją;
- istnieje obawa, że będzie zacierał ślady popełnienia czynu karalnego;
- nie można ustalić jego tożsamości
Nieletnich, którzy dopuścili się czynu karalnego będąc pod wpływem alkoholu, lub środków odurzających nie można zatrzymać w Policyjnej Izbie Dziecka. Obowiązkowo są oni poddawani badaniu lekarskiemu, po którym umieszczani są w izbie wytrzeźwień na nie dłużej jak 24 godziny. O umieszczeniu w izbie wytrzeźwień niezwłocznie są powiadamiani rodzice, bądź opiekun nieletniego, Jeżeli po wytrzeźwieniu nie ustaną okoliczności wymienione po myślniku powyżej, wówczas umieszcza się go w Policyjnej Izbie Dziecka.
Inaczej ma się sprawa z nietrzeźwym nieletnim, który nie popełnia czynu karalnego, a np. z powodu tego że jest pijany chodzi środkiem ulicy, przez co naraża siebie i innych uczestników ruchu na niebezpieczeństwo, wówczas osobę taką Policja przekazuje rodzicom, bądź opiekunom - odwozi do domu. Jeżeli nie można oddać go rodzicom, bo np. nie pamięta gdzie mieszka, umieszcza się go w izbie wytrzeźwień. Mam nadzieję, że niniejsza odpowiedź rozwiała wszelkie Twoje wątpliwości.
2. Mam problem, niedawno poznałem fajna dziewczynę, ale niestety coś od paru dni jej się smutno robi chociaż gada normalnie, czuje że z nią jest coś nie tak(w takim sensie że coś ja dołuje) nie chce mi nic powiedzieć, co mogę zrobić, jak zacząć z nią rozmowę żeby mógł się dowiedzieć co ją dołuję
To bardzo miłe z Twojej strony, że dostrzegasz uczucia koleżanki i chcesz jej pomóc. Nie możesz jej zmusić do mówienia Tobie o osobistych sprawach i nie powinieneś nalegać. Natomiast to, co możesz zrobić, to być przy niej. Co jakiś czas zapewnij ją, że gdyby chciała pogadać, to jesteś do jej dyspozycji. Możesz powiedzieć jej o własnych uczuciach: że widzisz jak się zachowuje i martwisz się o nią, że Ci na niej zależy i gdybyś mógł jakoś pomóc, to jesteś na to gotowy. Możesz też opowiedzieć jej jakąś dołującą historię z własnego życia (autentyczną!), takie otwarcie sprawia, że zaufanie między ludźmi pogłębia się. Ale najważniejsza bywa sama obecność i uważność na drugą osobę - ona na pewno to doceni i być może zaryzykuje większe zaufanie do Ciebie.
3. chcialabym poradzic sie.
mam 16 lat i mlodsza siostre-6 lat. rodzice pracuja w nocy.. kiedy sa wakacje czy rok szkolny nigdy nie moge wyjsc gdzies ze znajomymi czy z chlopakiem bo zawsze musze siedziec w domu... jak przekonac rodzicow na jakies wyjscia:(
Rozumiem, że rodzice nie pozwalają Ci wychodzić, bo każą Ci pilnować młodszej siostry. Hmm, przekonanie ich może być trudne w tej sytuacji. Generalnie jest tak, że rodzice nie powinni wykorzystywać swoich starszych dzieci do opieki nad młodszymi, ale mogą Cię o to poprosić od czasu do czasu. Jeżeli wymagają tego od Ciebie codziennie, to pozostaje Ci jakoś walczyć o siebie i bronić się przed tym. Pierwsze co mi przychodzi do głowy, to porozmawianie z nimi o opiekunce na niektóre wieczory. Raz kiedyś wydanie kilkudzięsięciu złotych w tym celu nie powinno być ogromną przeszkodą. Możesz też spróbować zaproponować wykonanie jakichś innych prac czy zadań w zamian za puszczenie Cię wybranego dnia czy wieczoru. Możesz podwoić siły, zapraszając chłopaka lub kogoś znajomego na taką rozmowę z rodzicami - aby wsparli Cię w Twoich argumentach. Możesz spróbować zorganizować opiekę dla siostry wśród swoich znajomych - być może mama koleżanki by pomogła? Oczywiście uzgadniając to najpierw z rodzicami. Pomyśl też nad rozwiązaniami wspólnie z chłopakiem czy przyjaciółmi - co dwie głowy, to nie jedna! Życzę powodzenia i trzymam kciuki za udane negocjacje!
4. kocham chlopaka ale on mnie nie kaze mi sie odczepic od siebie ale ja nie potrafie co mam zrobic zeby sie w nim odkochać?
To bardzo trudne pytanie. Niestety miłość bez wzajemności chyba każdego wcześniej czy później dopada. Wyobrażam sobie co musisz czuć w tej sytuacji. Mówi się, że serce nie sługa i nie za bardzo mamy wpływ na to, co sami czujemy. Uczucia po prostu się pojawiają, bywa, że z czasem też same mijają. Na pewno czas jest Twoim sprzymierzeńcem. Rozumiem, że na co dzień mogą pojawiać się u Ciebie różne trudne emocje w związku z zaistniałą sytuacją, np. smutek, złość, wściekłość, rozczarowanie. Będzie Ci łatwiej sobie z nimi poradzić, jeśli nie będziesz ich dusić w sobie, tylko jakoś wyrażać, najlepiej w rozmowach z bliskimi Ci osobami, np. przyjaciółką. Możesz płakać, krzyczeć, bić w poduszkę i mówić o tym bez końca. To przynosi ulgę. Z czasem pewnie bardziej pogodzisz się z nieodwzajemnioną miłością, otworzysz się bardziej na innych chłopaków i pojawi się nowa miłość. Nie ma recepty na odkochanie, każdy przechodzi to inaczej. To, co Ci mogę doradzić, to właśnie radzenie sobie z emocjami w taki sposób, abyś rozmawiała o nich z przyjaciółką. Stanowczo jednak odradzam narzucanie się temu chłopakowi, który nie chce mieć z Tobą kontaktu.
5. jest taka jedna nienormalna dziewczyna która oszukała mojego bliskiego kolegę ze ma 17lat a tak naprawdę to nie jest prawda jest jeszcze smarkata wyglada na tyle ale tak nie jest co mam zrobic zeby ona jego nie podrywała?
Cóż, prawda jest taka, że nie możesz jej tego zabronić i też nie powinnaś wtrącać się w ich relację. Jeśli nie możesz wytrzymać, to zapytaj kolegę czy chce znać Twoje zdanie w tej sprawie - wtedy sam zdecyduje czy chce, abyś informowała go o tym, czego on nie wie. Tej dziewczynie możesz oczywiście powiedzieć, że wolałabyś, aby trzymała się z daleka od kolegi, ale prawdopodobnie ona wtedy podwoi swoje siły, aby być bliżej niego, bo będzie chciała Ci udowodnić, że nie masz nic do gadania w tej sprawie. To dość delikatna sytuacja i zachęcam Cię do dużej ostrożności. Lepiej pozostać z boku i być po prostu nadal dobrą koleżanką chłopaka. Wcześniej czy później dowie się o wszystkim. A jeśli jest tak, że to Tobie tak naprawdę zależy na tym chłopaku, to nie czekaj aż inna dziewczyna Cię wyprzedzi, tylko zbliż się do niego jeszcze bardziej i powiedz otwarcie o swoich uczuciach.

